Powszechnie się przyjęło, że państwo Białorusi nie zaskoczy kulinarnymi odkryciami naszych polskich smakoszy. Bowiem tak często spotykane potrawy jak: pierogi, kluski, kopytka, zupa krupnik są równie popularne w Polsce. Jednakże istnieją także takie potrawy, które można tylko i wyłącznie dostać w granicach państwa Białorusi. Jedną z nich jest gramatka- czyli polewa z piwa. Jest ona uznawana za staropolskie danie postne, ale na Białorusi jest często serwowana na śniadanie. Głównym składnikiem jest oczywiście piwo. Do niego jest dodawane masło, żółtka jaj, śmietana, twaróg, chleb, kminek, cynamon czy cukier- w zależności od upodobań. Gramatka uznawana jest na Białorusi jako substytut kawy. Kolejnym niezmiernie istotnym daniem kuchni białoruskiej jest przekładaniec ( po białorusku pierekaczewnik). Jest to zapiekane cienkie płaty z ciasta makaronowego przekładane nadzieniem (może być wykonany na słodko - z twarogiem bądź na słono - nadzienie mięsno- warzywne). Istotną informacją jest to, że przekładaniec posiada statut Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności. Oznacza to, że produkt jest „chroniony” przez Unię Europejską. Na Białorusi można także zjeść kartacze. Są to pyzy ziemniaczane z mięsnym nadzieniem (może też być kapusta, grzyby, a nawet ser).
Copyright @ 2009 - 2011 Studia na wschodzie - poradnik. Kontakt